Unikalne i sprawdzone teksty

Akcje Małego Sabotażu w „Kamieniach na szaniec”

Bohaterowie „Kamieni na szaniec”, Zośka, Rudy i Alek uczestniczyli w akcjach Małego Sabotażu, których celem było zasygnalizowanie niemieckiemu okupantowi braku zgody na jego obecność w stolicy, ośmieszenie go i walka z hitlerowską propagandą. Podczas tego typu akcji nie używano broni, ważniejsza była pomysłowość, spryt i brawura w wykonaniu. Jedno z pierwszych działań Małego Sabotażu polegało na wywarciu nacisku na polskich fotografów, aby nie promowali na wystawach zdjęć nazistów. Harcerze wybijali zatem sukcesywnie szyby w tych zakładach, które nie stosowały się do tej zasady.

Kolejnym zadaniem było zniechęcenie Polaków do uczęszczania na niemieckie filmy propagandowe. Chłopcy wypisywali więc na murach hasła typu: „Tylko świnie siedzą w kinie”, a kiedy to nie przynosiło oczekiwanych rezultatów, wrzucali do sal kinowych gaz łzawiący.

Ważną akcją było również rozprawienie się z kolaborującym z Niemcami restauratorem Paprockim, który prenumerował nazistowskie pismo „Der Strurmer”. Mężczyzna nie chciał się jednak ugiąć, mimo wybijania szyb, obraźliwych napisów i nękania telefonami, nadal pośredniczył w sprzedaży pisma. W końcu pomogło ogłoszenie w gazecie, w którym Paprocki rzekomo oferował sprzedaż węgla, oraz umieszczenie na drzwiach lokalu klepsydry informującej o zgonie restauratora.

W ramach Małego Sabotażu malowano również na murach miasta rysunki i napisy ośmieszające Niemców i współpracujących z nimi zakładów pracy. Rudy umieszczał np. wizerunek pokornego żółwia. Powszechną europejską akcją było z kolei malowanie litery „V” od ang. Victory oraz przekształcania treści niemieckich napisów w zabawne komentarze. Jednocześnie powszechną praktyką było umieszczanie na murach znaku kotwicy i napisu „Polska zwycięży”. Wieszano także polskie flagi, zwłaszcza w święta Narodowe (3 maja i 11 listopada).

Zośka i Rudy walczyli także ze sklepami sprzedającymi mięso jedynie Niemcom. Alek natomiast zrywał hitlerowskie flagi, np. z gmachu PKO. Alek dokonał również spektakularnego zerwania niemieckiej tablicy z pomnika Mikołaja Kopernika.