Unikalne i sprawdzone teksty

Hierarchia wartości w „Chłopach”

Władysław Reymont w powieści „Chłopi” bardzo trafnie przedstawia charakterystyczną dla wiejskiej społeczności hierarchię wartości. Pisarz pokazuje, że wieś stanowi zwartą gromadę kierującą się określonymi zasadami i eliminującą jednostki niedostosowane do kanonów zachowań wyznaczanych przez tradycję i moralność.

Na szczycie drabiny wartości w świecie przedstawionym „Chłopów” z pewnością znajduje się ziemia. Ilość posiadanego gruntu wyznacza pozycję mieszkańców w lipieckiej gromadzie, dlatego najzamożniejszy gospodarz we wsi, Maciej Boryna jest przywódcą całej społeczności i najlepszą partią w okolicy. Z kolei los bezrolnych chłopów jest godny ubolewania: stara Agata czy Bylica muszą zostać żebrakami i opuścić rodzinną wieś, ponieważ nie mają własnej ziemi i są zbyt starzy i niedołężni, żeby pracować u zamożniejszych gospodarzy.

Ziemia jest jednocześnie wartością niemal metafizyczną. Chłopi obdarzają ją szacunkiem i czczą niczym pierwotne bóstwo. Każda czynność wykonywana w polu ma charakter rytualny – np. zasiew ziarna stanowi symbol nowego życia. Jednocześnie niemal sakralny stosunek do ziemi staje się źródłem kultu pracy jako obcowania z ową metafizyczną siłą.

Istotny krąg wartości stanowi również wiara chrześcijańska i wynikające z niej nakazy moralne. Przestrzeganie podstawowych zasad dekalogu, jak szacunek dla symboli religijnych, kult siwego włosa czy niepożądanie cudzej żony są w Lipcach podstawą etycznej oceny członków społeczności. Z tego powodu Jagusia, która żyje niejako ponad owym porządkiem, angażując się w romanse z żonatymi mężczyznami i zdradzając własnego małżonka, ostatecznie zostaje wygnana ze wsi. Jej wypędzenie jest porównane do wyrwania chwastu, czyli pozbycia się zła.

Kult ziemi i wiary wiąże się oczywiście z określoną obrzędowością. Nakazy tradycji stanowią w Lipcach niezmiernie ważną część życia. Przejawia się to głównie w obyczajach towarzyszących np. narodzinom, ślubom czy pogrzebom. Tradycja wyznacza jednak również zachowania społeczne i rodzinne. I tak małżeństwa kojarzone są nie ze względu na uczucie łączące nowożeńców, ale z rozsądku. Często jest to po prostu wynik chłodnej kalkulacji, jak w wypadku Dominikowej, która wydaje młodziutką córkę za sześćdziesięcioletniego Borynę.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

„Nie-boska komedia” jako dramat...

„Nie-boska komedia” Zygmunta Krasińskiego to dzieło poruszające rozległą tematykę. Obok problemów rewolucji i rodziny bardzo wyraźnie zaznacza swoją...

Horacy a Kochanowski – ich twórczość...

Jan Kochanowski był osobą świetnie wykształconą i jak każdy światły człowiek swojej epoki doskonale znał literaturę i kulturę starożytną. Do najbardziej przezeń...

„Wesele” jako dramat symboliczny...

Wyspiański w „Weselu” posługuje się wyrazistymi symbolami które są nośnikami określonych znaczeń i funkcji. W dramacie odnajdziemy zatem symboliczne...

Na kołach – interpretacja i analiza...

Gdyby jednym słowem wskazać temat utworu Juliana Przybosia byłby to „ruch”. Z wiersza aż bije fascynacja pędem dynamizmem szybkością. Jak swój dzień...

Naturalizm w „Chłopach” –...

W „Chłopach” Władysława Reymonta można odnaleźć liczne elementy naturalizmu. Kierunek ten w literaturze zapoczątkował Emil Zola w drugiej połowie XIX wieku....

Moralność pani Dulskiej jako dramat...

Naturalizm był prądem który pojawił się w literaturze w drugiej połowie XIX wieku przede wszystkim za sprawą twórczości Emila Zoli. Autor ów dorobił...

„Bogurodzica” „Lament świętokrzyski”...

„Bogurodzica” i „Lament świętokrzyski” to utwory poetyckie reprezentujące polską pieśń religijną okresu średniowiecza. Historycy literatury staropolskiej...

Socrealizm – cechy przedstawiciele...

Socrealizm jest nurtem w sztuce obowiązującym oficjalne w krajach komunistycznych w okresie rządów Józefa Stalina. Po rewolucji październikowej powstało pierwsze...

Napisz jak należy się zachowywać...

Uczęszczanie na lekcje to sprawa pozornie prosta. Wystarczy siedzieć spokojnie w ławce uważać odpowiadać na pytania nauczyciela. Ale przecież to nie takie łatwe! Przecież...