Unikalne i sprawdzone teksty

„Zdążyć przed Panem Bogiem” jako reportaż

„Zdążyć przed Panem Bogiem” to bodaj najsłynniejsza książka Hanny Krall. Sama autorka uznawana jest za „królową polskiego reportażu” lub też jego „pierwszą damę”. Na czym więc polega wyjątkowość „Zdążyć przed Panem Bogiem”?

Przede wszystkim autorce udało się coś, o czym marzy każdy reporter. Dotarła do niezwykle interesujących ludzi, posiadających olbrzymi bagaż wspomnień i doświadczeń. Oczywiście największe wrażenie robi centralna postać książki – Marek Edelman. Krall poznała go podczas pisania reportażu o najnowszych sukcesach medycyny. Edelman należał do zespołu kardiochirurgów, którzy przeprowadzili przełomową operację odwrócenia krwioobiegu w sercu. Ale reporterka szybko zorientowała się, że jej rozmówca nie tylko o medycynie potrafi opowiadać w zajmujący sposób. Był on bowiem ostatnim żyjącym przywódcą powstania w warszawskim getcie (1943). Edelman to człowiek do bólu szczery, nie kryjący kontrowersyjnych opinii. Tym większą wartość mają jego opowieści o słynnych postaciach, takich jak Mordechaj Anielewicz, przywódca Żydowskiej Organizacji Bojowej.

Krall umiejętnie połączyła dwa wątki – powstanie w getcie i powojenne sukcesy medyczne Edelmana. W ten sposób życie bohatera nabiera dla nas sensu, pojmujemy bowiem ciągłość jego wyborów i decyzji. Lepiej rozumiemy motywację człowieka, który czuł potrzebę służenia bliźnim

Krall nie ogranicza się do rozmowy z samym Edelmanem, jaką by fascynującą postacią on nie był. Dociera również do jego współpracowników w szpitalach, a także osób, które w czasie wojny pomagały Żydowskiej Organizacji Bojowej. W ten sposób ukazany zostaje kontekst zarówno medycznej kariery Edelmana, jak i jego politycznych i wojskowych decyzji.

Jednak Krall nie jest historykiem-biografem. To, co czyni wyjątkowym jej reportaż, to położenie nacisku na doświadczenie jednostek. Zbierając wspomnienia bohaterów swojego tekstu, ocala ona od zapomnienia wielu zwykłych ludzi, którzy nie mieliby szans wejść do podręczników historii. Dowiadujemy się więc zarówno o pozornie anonimowych ofiarach pacyfikacji getta – o ich marzeniach i tęsknotach, zniszczonych przez hitlerowski terror. Ale poznajemy także osobowość pacjentów Edelmana. W ten sposób Krall nadaje głęboko humanistyczny i osobisty wymiar wielkim wydarzeniom – zarówno politycznym, jak i naukowym.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem...

Okres baroku przez długi czas cieszył się złą sławą wśród odbiorców sztuki i literatury. Uważano że dzieła pochodzące z tej epoki są wręcz synonimem...

Historia Gorcewa

Gorcew to jeden ze współwięźniów Gustawa głównego bohatera powieści „Inny świat”. Mężczyzna ten zanim trafił do łagru był radzieckim...

Człowiek zlagrowany a człowiek...

Obozy koncentracyjne stały się symbolem zła XX wieku. Wiek XIX przyniósł olbrzymi rozwój cywilizacyjny zwłaszcza Europie i Ameryce. Powszechnie uznawano iż...

Poezja wobec upływu czasu

Przemijanie od wieków stanowiło jeden z najważniejszych tematów literatury w tym poezji. Artysta jak każdy człowiek zmaga się z upływającym czasem stara...

Napisz list w którym spróbujesz...

Drogi Maćku piszę do Ciebie bowiem trafiłem ostatnio na pewną sentencję która może zachęcić Cię do zmiany Twoich przyzwyczajeń. Horacy jeden z najwybitniejszych...

Teoria Czystej Formy

W historii polskiej kultury Stanisław Ignacy Witkiewicz zapisał się nie tylko jako wybitny twórca ale także jako autor jednej z najciekawszych i najbardziej nietypowych...

Szlachta w „Lalce” – opracowanie...

Akcja „Lalki” Bolesława Prusa rozpoczyna się w roku 1878 a więc czternaście lat po upadku powstania styczniowego. Pamięć o klęsce na trwałe wpisała się...

Dwa oblicza Polski przedstawione...

Jedna z najważniejszych scen trzeciej części „Dziadów” Adama Mickiewicza rozgrywa się w salonie warszawskim. Zakończona zostaje ona słowami Piotra Wysockiego...

Napisz list od Jima do Helen lub...

Droga Helen! Wciąż nie mogę otrząsnąć się po tym co spotkało nas w sobotni wieczór. Dzień który miał dla mnie wyjątkowe znaczenie okazał się być dniem...