Unikalne i sprawdzone teksty

Obraz obozu w „Opowiadaniach” Borowskiego

Tadeusz Borowski w „Opowiadaniach” przedstawia przerażający obraz obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Za materiał do powstania książki posłużyły pisarzowi własne tragiczne wspomnienia, ponieważ sam był więźniem Auschwitz i świadkiem niewyobrażalnych masowych zbrodni. Borowski w opowiadaniach pokazuje obóz koncentracyjny niejako z dwóch perspektyw. Interesuje go bowiem mechanizm jego działania, z drugiej zaś strony skupia się na obrazie człowieka zlagrowanego, czyli tego, w jaki sposób obóz oddziałuje na ludzką osobowość.

Obóz to precyzyjnie zaplanowana i dobrze działająca machina służąca do wykorzystywania niewolniczej pracy oraz zagłady całych mas ludzi. Tadek, narrator opowiadań, wielokrotnie podkreśla sprawność i precyzję organizacji obozowej codzienności. Szczególnie widoczne jest to w utworach „Proszę państwa do gazu” oraz „Ludzie szli”. Oto przyjeżdżają transporty z ludźmi w bydlęcych wagonach. Szybko odbywa się segregacja na tych, którzy nadają się do pracy i tych, którzy są bezużyteczni, a więc czeka ich śmierć. Wśród tych drugich znajdują się starcy, matki z dziećmi i większość Żydów. Jednocześnie nowi więźniowie okradani są ze wszystkich rzeczy, Niemcy przywłaszczają sobie szczególnie kosztowności i cenne przedmioty. Masowe unicestwianie ludzi ułatwia wynalazek komór gazowych, a z ciałami radzą sobie krematoria.

Z kolei w opowiadaniach „U nas w Auschwitzu” oraz „Dzień na Harmenzach” widzimy rozkład typowego dnia w obozie. Są więc apele, wymarsz do pracy, głodowe posiłki, przeszukania i selekcje. Chorzy i wycieńczeni są odsyłani do gazu lub giną pod ścianą śmierci. A wszystko to odbywa się, podczas gdy reszta więźniów gra w piłkę lub czyta książki. Nawet same ofiary bezwolnie pozwalają się mordować, nie stawiając żadnego oporu. Obóz zmienia bowiem ludzką psychikę, redukuje człowieka do poziomu zwierzęcego instynktu przetrwania za wszelką cenę.