Unikalne i sprawdzone teksty

Cebula – interpretacja i analiza

„Cebula” to wiersz Wisławy Szymborskiej, który przyjmuje formę intelektualnego konceptu. Poetka tworzy efektowne porównanie tytułowego warzywa i człowieka, a całe rozumowanie zmierza do zaskakującej pointy. Początkowe słowa tekstu wskazują na to, że podmiot liryczny bierze udział w szerszej dyskusji, a jego wywód o cebuli stanowi odpowiedź na wcześniej przedstawione argumenty.

Zastosowane w wierszu rozbudowane porównanie jest oparte na zasadzie opozycji i kontrastu. Sygnalizuje to już pierwsze zdanie tekstu: „Co innego cebula”. Poetka przytacza szereg przymiotów warzywa, które czynią je wcieleniem doskonałości. Okazuje się, że cebula „nie ma wnętrzności” – jej rdzeń wygląda bowiem identycznie jak zewnętrzna powłoka. Cecha ta pozwala cebuli „wejrzeć w siebie bez przerażenia”. Cebula jest „bytem niesprzecznym”, a więc harmonijnym. Ponadto zaś wszystkie cebule są identyczne – tworzą więc doskonałą jedność, jak „echo złożone w chór”.

Zupełnie odmiennie jest natomiast z człowiekiem. Podmiot liryczny, kiedy mówi o człowieku, używa pierwszej osoby liczby mnogiej, a więc mówi w imieniu całej ludzkiej zbiorowości. Poetka stwierdza, że w człowieku znajdują się „obczyzna i dzikość”. Istota ludzka nie zna zatem samej siebie i lęka się swoich ciemnych instynktów. Ambiwalencja wnętrza człowieka zostaje wyrażona w wierszu za pomocą paronomazji: „inferno w nas interny”. Podobne brzmienie słów „inferno” i „interny” sugeruje bowiem, że to, co wewnętrzne (interna) jest nieodłącznie związane z piekłem, a więc ciemnością i grzechem („interno).

Etyczną dwuznaczność ludzkiej duszy oddaje również epitet „pokrętne jelita”. Odnosi się on do kształtu dróg pokarmowych, ale oznacza również coś „pokrętnego”, a więc nieszczerego i skłamanego. Ostatnie słowa wiersza odwracają jednak zastosowane wcześniej wartościowanie cebuli i człowieka. Okazuje się, że słowa poetki miały wymowę ironiczną – pochwała okazała się ukrytym szyderstwem, a krytyka pochwałą. Podmiot liryczny stwierdza bowiem, że na szczęście oszczędzono nam „idiotyzmu doskonałości” Oksymoron ten zdradza prawdziwe poglądy poetki. Uważa ona mianowicie, że to właśnie niedoskonałość, wewnętrzna sprzeczność, konieczność dokonywania trudnych wyborów stanowią istotę człowieczeństwa.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Chatka Puchatka – streszczenie...

Streszczenie Przedmówka – Wymówka Autor informuje czytelników że tak naprawdę nie ma potrzeby aby poprzedzać tę niewielką książeczkę przedmową...

Jednego serca – interpretacja...

Analiza Utwór zatytułowany „Jednego serca” to czterostrofowy wiersz który porusza tematykę tęsknoty miłości niespełnionej braku uczucia. Trzy...

Przypadki Robinsona Crusoe - streszczenie...

Streszczenie Bohaterem powieści Daniela Defoe jest tytułowy Robinson Crusoe żyjący w połowie XVII wieku syn angielskiego handlarza. Ojciec pragnie zapewnić mu karierę...

Sodoma i Gomora – streszczenie...

Streszczenie Lot siedział u bramy Sodomy gdy zjawili się dwaj aniołowie. Zaprosił więc przybyszów na wieczerze. Mieszkający w Sodomie mężczyźni otoczyli dom Lota...

Brzezina – streszczenie plan wydarzeń...

Opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza „Brzezina” pochodzi z 1932 roku. Jego akcja dzieje się współcześnie autorowi. Bohater to Stanisław człowiek konający...

Stara baśń – streszczenie plan...

Streszczenie Hengo i Gerda odpoczywali podczas swojej podróży. Spali oni w szałasie a o poranku zauważyli że konie są czymś zaniepokojone. Postanowili ruszać dalej....

Jak dobrze – interpretacja i analiza...

„Jak dobrze” to wiersz Tadeusza Różewicza w którym mamy do czynienia z poetyckim zdziwieniem nad ludzkim istnieniem. Podmiot liryczny doznaje swoistej...

Lucifer – interpretacja i analiza...

„Lucifer” to wiersz Tadeusza Micińskiego z tomu „W mroku gwiazd” (1902). Wykorzystuje on kluczową dla modernizmu metaforę smutnego szatana ukazanego...

Śluby panieńskie – streszczenie...

Streszczenie Akt pierwszy Scena I Jan odziany w płaszcz stoi przy oknie i oczekuje swego pana. Ten miał pojawić się o trzeciej tymczasem słońce jak w dzień świeci. Scena...