Unikalne i sprawdzone teksty

Pieśń świętojańska o Sobótce - interpretacja i analiza

„Pieśń świętojańska o Sobótce” Jana Kochanowskiego ukazała się razem z cyklem „Pieśni” w 1586 roku, już po śmierci autora. Składa się ze wstępu, wyjaśniającego wydarzenia, jakich czytelnik jest świadkiem oraz pieśni dwunastu panien.

Utwór przedstawia świętowanie Nocy Kupały, nazywane tutaj Sobótką. Było to święto pogańskich słowian, jednak przetrwało w zwyczajach ludowych w schrystianizowanej formie. Panna 1 mówi wręcz, że Bóg nie darzy ludzi dostatkiem, bo zapominają o starych i ważnych obrzędach.

Pieśni panien przedstawiają życie na wsi – arkadyjskie i doskonałe. Młode kobiety skarżą się też na różne troski, mniejsze i większe. Panna 4 martwi się, czy ukochany mężczyzna odwzajemni jej uczucia, zaś Panna 5 – czy uwodzący ją chłopak nie robi sobie z niej żartów i nie chce jej oszukać. Panna 7 skarży się, że jej ukochany woli spędzać czas na polowaniu, zamiast z nią, zaś narzeczony Panny 10 udał się na wojnę Szukać śmierci przez bóg krwawy – jest to zapewne najbardziej pesymistyczny fragment „Pieśni świętojańskiej…”

W wypowiedzi Panny 9 pojawia się wątek mitologiczny. Wspominana zostaje Prokne i jej siostra Filomela. Prokne, mszcząc się na mężu za gwałt, dokonany na Filomeli, podała mu do zjedzenia ciało jego syna. Panna jednak z ulgą mówi, iż w naszych stronach takie rzeczy się nie dzieją:

Chwała Bogu, ze te kraje
Niosą insze obyczaje
Ani w Polszcze jako żywy
Zjawiły się takie dziwy.

Panna 6 i Panna 12 przedstawiają uroki spokojnego, rajskiego wręcz życia na wsi. Wsi spokojna, wsi wesoła, mówi Panna 12. Pastuszkowie przygrywają na fujarkach, oracze swą pracą zdobywają dostatek dla rodzin. Natura oferuje ludziom dostatek swoich darów –owoców, miodu, ryb. Zestawione zostaje to z brutalnym i skupionym na pieniądzu życiu wielkiego świata.

Pieśń 11 jest pochwałą żony mistrza Jana, Doroty. Panna wykonuje utwór, który mogła zasłyszeć, gdy pracowała w gospodarstwie Kochanowskiego, a który ten napisał dla swojej miłości.

A kiedy cię pocałuję,
Trzy dni w gębie cukier czuje – mówi poeta.

„Pieśń świętojańska…” przedstawia wyidealizowany obraz życia na prowincji. Nie jest pozbawione trosk, ale z pewnością lepsze od tego, co oferuje miasto. Kochanowski przedstawia własną, osobistą idyllę – świadczy o tym odniesienie do jego żony i osadzenie utworu w jego ukochanym Czarnolesie.

Forma utworu (kilka informacji):

-ośmiozgłoskowiec

-rymy parzyste(aabb)

-zdrobnienie, pytanie retoryczne

 

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Serwus Madonna – interpretacja...

Spośród wierszy Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego mało który zdobył taką popularność jak „Serwus madonna”. Dla niektórych czytelników...

Niepokoje matki i ich źródła...

Cykl „Treny” Jana Kochanowskiego należy do najdonioślejszych osiągnięć literatury staropolskiej. W swoich utworach mistrz Jan połączył głęboką refleksję...

Charlie i fabryka czekolady –...

Streszczenie W małym domku na skraju dużego miasta mieszkał Charlie Bucket razem z rodzicami i czwórką rodzeństwa. Była to biedna rodzina i codziennie rodzice musieli...

Antoni Libera – biografia i charakterystyka...

Antoni Libera to wyjątkowa postać polskiej literatury. Uchodzi powszechnie za osobę która pisze niewiele i publikuje rzadko – ale za to każde jego dzieło warte...

A jak poszedł król na wojnę......

Analiza Utwór to wiersz zbudowany na zasadzie kontrastów które uwydatnione są za pomocą paralelizmów składniowych widocznych w poszczególnych...

Psalm 1 – interpretacja i analiza...

Tytuł Psalmu I to „Dwie drogi życia” co wskazuje na uwzględnienie dwóch sposobów na jakie można żyć. Jedna droga jest drogą do szczęścia gdyż...

Poczwarka - opracowanie problematyka...

Geneza czas i miejsce akcji „Poczwarka” to powieść Doroty Terakowskiej. Akcja powieści toczy się we współczesnej Polsce. Utwór trudny jest do zakwalifikowana...

Obrazki więzienne – opracowanie...

Geneza czas i miejsce akcji Utwór opowiada o końcu XIX wieku i w tych czasach powstał. Dokładną datą jest rok od 1887 do 1888. Ich powstanie jest wynikiem obserwacji...

Pięcioro dzieci i coś – streszczenie...

Streszczenie Rozdział I Piękni jak dzień Dom leżał o trzy mile od stacji. Na jego widok dzieci niemal jednogłośnie wydały osąd że wygląda naprawdę przyzwoicie. Budynek...