Santiago to główny bohater powieści Ernesta Hemingwaya „Stary człowiek i morze”. W czasie lektury każdy czytelnik musi zmierzyć się z pytaniem, czy jest on człowiekiem przegranym, czy zwycięzcą. Nie jest to bowiem oczywiste, a argumenty można podać i za jednym i za drugim stanowiskiem.
Rozważmy pierwszą opcję. Santiago nie pasuje do wizerunku człowieka sukcesu. W końcu mamy do czynienia z osobą wiekową, ubogą i osamotnioną. Jedyne, co Santiago naprawdę dobre wychodzi, to wspominanie dawnych podróży. Czy jednak snucie gawęd o lwach, które widział w Afryce, to rzeczywiście najlepsze, co człowiek może osiągnąć? Wiemy, że kiedyś Santiago miał żonę i zapewne bardzo ją kochał. Ale po owdowieniu popadł on w osamotnienie i gdyby nie przyjaźń dawnego pomocnika, Manolina, nie miały nawet co jeść. Manolin mówi Santiago, że ten jest najlepszym rybakiem na świecie. Żaden z nich w to nie wierzy. Czy to nie żenujące? Bez wsparcia dziecka starzec nie potrafi odnaleźć się w świecie i w dodatku pozwala sobie na życie w świecie ułudy – tak to może wyglądać.
Czy więc Santiago to człowiek przegrany? Gdyby opowieść ograniczała się do podanych wyżej faktów, zapewne byśmy tak powiedzieli. Jednak tym, co budzi szacunek, jest hart ducha rybaka. Wbrew pozorom, zdaje on sobie sprawę z własnych niedostatków. Pozwala Manolinowi prawić sobie komplementy, bowiem nie chce robić chłopcu przykrości. Santiago wie, że najlepsze lata ma już za sobą, ale nie decyduje się na lenistwo pod opieką Manolina – chociaż taka opcja stoi przed nim otworem. Zamiast tego każdego ranka wyrusza w morze. W tej stałości jest wielkość Santiago. Starzec, niewzruszony niczym skała, codziennie wypełnia swoje obowiązki.
Udaje mu się wreszcie złowić potężnego marlina, ale rekiny pożerają jego zdobycz. Rybak wraca do portu po kilku dniach starcia z żywiołami natury. Powinien być załamany, ale wiemy dobrze, że po krótkim odpoczynku ponownie ruszy na połów. Santiago zdaje sobie sprawę, że taki jest los człowieka i z godnością znosi niedostatki. Ktoś taki nigdy nie jest przegrany – choćby cierpiał najgorszą biedę.
Szlachetny i Potężny Kreonie chciałabym prosić cię o możliwość pochowania mojego brata Polinejkesa. Nakazałeś porzucić jego ciało jak gdyby było truchłem zwierzęcia....
Niewiele rzeczy kształtuje nas tak mocno jak dom rodzinny. To wśród najbliższych uczymy się co jest dobre a co złe. To ojciec i matka wyjaśniają nam skomplikowany...
Powieść realistyczna wykształcona została w XIX stuleciu. Ten nowy gatunek zgodnie z założeniami realizmu jako nurtu w literaturze dążył do jak najściślejszego i najbardziej...
„Nad Niemnem” to powieść w której mamy do czynienia z wyraźną obecnością haseł pozytywistycznych. W postawach bohaterów ich życiowych wyborach...
Tłem młodości Cezarego Baryki - głównego bohatera „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego - była wojna. Najpierw znał ją tylko z listów wysyłanych...
Motyw danse macabre to jeden z popularnych w średniowieczu motywów który powiązany był z nawołaniem do pamiętania o śmierci i kruchości ludzkiego życia...
Człowiek byłby na pewno bardzo nieszczęśliwy gdyby nie towarzyszyły mu zwierzęta! To nasi „bracia mniejsi”. Pomagają nam w pracy zabawiają nas swoimi figlami....
Definicja i wyznaczniki gatunkuPowieść realistyczna była gatunkiem który powstał i ukształtował się w epoce pozytywizmu. W niej także bym bardzo popularny a charakter...
„Rozstrzelanie powstańców madryckich” to obraz którego autorem był Francisco Goya. Obraz namalowany został sześć lat po tym jak przedstawione wydarzenie...