Unikalne i sprawdzone teksty

Cuda miłości, Jan Andrzej Morsztyn – interpretacja i analiza

„Cuda miłości” Jana Andrzeja Morsztyna to wiersz reprezentujący gatunek sonetu. Wszedł on w skład zbioru „Lutnia” (księga wtóra), co oznacza, że został napisany przed 1661.

Analiza

Utwór składa się z czterech strof. Typowy dla sonetu podział na część opisową i refleksyjną zostaje tutaj zaburzony, ponieważ w skład pierwszej wchodzą aż 3 zwrotki, a tylko ostatnia poświęcona została przemyśleniom. Warto także zaznaczyć, iż każdy wers zawiera 11 zgłosek, co, w połączeniu z układem rymów (abba, abba, cdd, cdd), nadaje dziełu charakterystyczny rytm.

Warstwa stylistyczna tekstu jest niezwykle bogata. Rozpoczyna go wykrzyknienie, które wyraża zdumienie – przebóg! – a za nim pojawiają się pytania retoryczne. Ich funkcją jest skłonienie odbiorcy do refleksji nad doświadczeniami podmiotu lirycznego. Pojawiają się także charakterystyczne dla barokowej poezji antytezy (np. Nie żyjąc, jako ogień w sobie czuję?) służące podkreśleniu sprzeczności zachodzących we wnętrzu ja mówiącego. Jednak najważniejszym środkiem stylistycznym wydaje się być personifikacja miłości, która przejawia się w nadaniu jej siły sprawczej charakteryzującej nie tyle ludzi, co byty o jeszcze wyższej randze: Cuda te czyni miłość, jej to czyny. Ponadto w utworze dostrzec można także przerzutnie (np. u dziewczyny / Pociechy – wersy 9 – 10).

„Cuda miłości” należą do nurtu liryki bezpośredniej (podmiot liryczny wypowiada się w 1 os. lp.), a ze względu na tematykę utwór można zaliczyć do poezji miłosnej.

Interpretacja

Koncept dzieła oparty został na antytezach. Już pierwsze pytanie retoryczne zawiera w sobie sprzeczność - Jak żyję, serca już nie mając? – której towarzyszy wielkie zdziwienie podmiotu lirycznego. Następnie wzbogaca on opis swego stanu, wspominając o palącym go ogniu, jaki odczytywać można jako wyraz targającej nim namiętności.

Druga strofa także stanowi introspekcję. Obok gorącego ognia pojawiają się kontrastujące z nim łzy, co nieco odsłania wnętrze podmiotu lirycznego, ukazując obecne w nim przeciwne emocje. Zawarte tutaj pytania retoryczne potęgują bezsilność nadawcy komunikatu lirycznego, który nie potrafi zwalczyć żadnej z dominujących nad nim mocy (zgasić ogień łzami lub wysuszyć łzy ogniem).

W trzeciej zwrotce podmiot liryczny ujawnia, że istnieje antidotum na jego stan. Są nim oczy dziewczyny (Ponieważ wszytkie w oczach u dziewczyny / Pociechy,). Jednak i tutaj pojawia się antyteza, gdyż ja liryczne musi stronić od owych oczu, a jednocześnie nieustannie naraża się na ich oglądanie, co, jak można się domyślać, powoduje kolejne cierpienia.

Kluczem do odgadnięcia przyczyn targających podmiotem lirycznych sprzeczności jest ostatnia zwrotka. Za cuda te odpowiada miłość – to ona sprawia, że ja liryczne żyje bez serca, znosi łzy i ogień. Jednak obrona przed tym uczuciem jest niemożliwa, co ukazuje ostatni dwuwiersz: Którym kto by chciał rozumem się bronić, / Tym prędzej w sidło z rozumem swym wskoczy, ponieważ rozum nie ma nad nim władzy.

„Cuda miłości” są utworem charakterystycznym dla barokowego marinizmu. Głównym celem tego nurtu było ubranie tematu w odpowiednią formę, jaka zaszokuje czytelnika i skłoni go do refleksji. Z pewnością osiągnął go Morsztyn, kreując zagubiony i bezradny podmiot liryczny (złapany w sidła miłości), który swoim monologiem angażuje odbiorcę, a następnie, w krótkiej puencie utworu, ukazuje swoje doświadczenie będące zarazem, przynajmniej w jego mniemaniu, ostateczną prawdą (wszak znalazł się we władaniu potężnego uczucia). Ta swego rodzaju gra z czytelnikiem służy nie tylko pokazaniu cudów tytułowej miłości, która jest wielką siłą zdolną całkowicie zapanować nad człowiekiem, ale także cudów poezji – potrafiącej zaskakiwać, frapować i bawić.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Tren I - interpretacja i analiza

W pierwszym z Trenów poeta przyzywa do siebie wszystki płacze bo tylko one pozwolą wyrazić mu żal za utraconą Urszulką. By unaocznić swoją rozpacz wzywa łzy Heraklitowe...

Anka to już trzy i pół roku –...

Autorem wiersza „Anka to już trzy i pół roku” jest Władysław Broniewski. Utwór należy do cyklu poświęconego Joannie Broniewskiej nazywanej Anką...

Do Fraszek (Fraszki moje...) - interpretacja...

W utworze „Do Fraszek” autor zwraca się do tytułowych wierszy w ten zaś sposób – do samego siebie jako do ich autora. „Do Fraszek” jest...

I nie było już nikogo... - streszczenie...

Streszczenie Jedna wyspa na której zgromadzono dziesięć osób – to początek opowieści w której po kolei giną kolejni bohaterowie. Każdy z nich...

Przypadki Robinsona Crusoe - opracowanie...

Najsłynniejsze dzieło Daniela Defoe ukazało się w 1719 roku – jego popularność okazała się tak duża że jeszcze w tym samym roku doczekało się czterech dodruków...

Pierwsza fotografia Hitlera –...

„Pierwsza fotografia Hitlera” Wisławy Szymborskiej to wiersz który pod względem poetyki przypomina ekfrazę. Różnica polega jednak na tym że przedmiotem...

Płonąca żyrafa – interpretacja...

„Płonąca żyrafa” to wiersz Stanisława Grochowiaka. Tytuł utworu wyraźnie wskazuje inspirację którą był surrealistyczny obraz hiszpańskiego malarza...

Bajki Ignacy Krasicki - opracowanie...

„Bajki i przypowieści” Ignacego Krasickiego ukazały się po raz pierwszy w 1779 roku a w późniejszych latach wydano kilka dalszych ich tomów. Bajki...

Rola snów i widzeń w III cz. „Dziadów”...

Trzecia część „Dziadów” jest dramatem w którym świat rzeczywisty przenika się ze sferą metafizyczną. Co ciekawe – oba te plany mają równorzędne...