Unikalne i sprawdzone teksty

Do tejże, Jan Andrzej Morsztyn – interpretacja i analiza

„Do tejże” Jana Andrzeja Morsztyna to epigramat zawarty w zbiorze poetyckim „Lutnia”. Podobnie jak inne utwory tego poety cechuje się on zastosowaniem interesującego i niebanalnego konceptu.

Analiza

Wiersz składa się z zaledwie 8 wersów, które napisane zostały trzynastozgłoskowcem ze średniówką po siódmej sylabie. Jego budowa jest stychiczna, a układ rymów wygląda następująco: aabbccdd.

„Do tejże” wpisuje się w nurt liryki zwrotu do adresata, a ze względu na tematykę do poezji miłosnej. Z kolei kontekst historycznoliteracki sytuuje go w barokowy prąd twórczości dworskiej, który w znacznej mierze nawiązuje do wywodzącego się z Italii marinizmu.

Warstwa stylistyczna dzieła cechuje się bogactwem różnorodnych środków stylistycznych, jakie pomagają podmiotowi lirycznemu nakreślić barwny i wymowny obraz adresatki komunikatu lirycznego oraz bohaterki zawartego w nim opisu. Dominują podkreślające niesamowite piękno antytezy (Oczy twe nie są oczy) oraz epitety (koral rumiany, surowy kształt). Pojawiają się także wyliczenie (oczy, piersi, usta, rozum), asyndeton (ćmią, wiążą, niewolą), przerzutnie (Oczy twe nie są oczy, ale słońca jaśnie / Świecące) oraz paralelizm składniowy (czyli podobnie skonstruowane zdania) pomagający zbudować efektowny ikon.

Interpretacja

Koncept, na jakim oparty został wiersz „Do tejże”, jest wyraźny i łatwy w odczytaniu. Trzy niemal tożsame konstrukcje wprowadzają zaprzeczenie ziemskich cech urody adresatki komunikatu, porównując je do zjawisk wykraczających poza sferę ludzką – np. oczy jako słońca jaśnie / Świecące. Każdy z jej atrybutów oddziałuje na podmiot liryczny, gasząc rozum, wiążąc zmysły i biorąc wolę w okowy. Ostatni dwuwiersz przynosi puentę zawierającą wyliczenie wymienionych przymiotów oraz przypomnienie właściwości i sposobu, w jaki wpływają na nadawcę komunikatu (typowa dla baroku rumacja). Sam opis zawarty w wierszu cechuje się wielką zmysłowością i koncentracją na fizyczności.

Istotą utworu jest nie tyle pochwała niebywałej urody, co sposób tego wyznania. Zbudowane na bazie antytez zestawienia, którymi posługuje się podmiot liryczny, przenoszą wspomniane piękno ze sfery ziemskiej w sferę niebiańską (sugeruje to także fraza Piersi twe nie są piersi, lecz z nieba surowy / Kształt). Dokonana w ten sposób hiperbolizacja nie tylko podkreśla szczególny wymiar tego uczucia (jego moc i intensywność), ale pozwala także na skomponowanie wyrafinowanego i złożonego komplementu lirycznego.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Tren I - interpretacja i analiza

W pierwszym z Trenów poeta przyzywa do siebie wszystki płacze bo tylko one pozwolą wyrazić mu żal za utraconą Urszulką. By unaocznić swoją rozpacz wzywa łzy Heraklitowe...

Anka to już trzy i pół roku –...

Autorem wiersza „Anka to już trzy i pół roku” jest Władysław Broniewski. Utwór należy do cyklu poświęconego Joannie Broniewskiej nazywanej Anką...

Do Fraszek (Fraszki moje...) - interpretacja...

W utworze „Do Fraszek” autor zwraca się do tytułowych wierszy w ten zaś sposób – do samego siebie jako do ich autora. „Do Fraszek” jest...

I nie było już nikogo... - streszczenie...

Streszczenie Jedna wyspa na której zgromadzono dziesięć osób – to początek opowieści w której po kolei giną kolejni bohaterowie. Każdy z nich...

Przypadki Robinsona Crusoe - opracowanie...

Najsłynniejsze dzieło Daniela Defoe ukazało się w 1719 roku – jego popularność okazała się tak duża że jeszcze w tym samym roku doczekało się czterech dodruków...

Pierwsza fotografia Hitlera –...

„Pierwsza fotografia Hitlera” Wisławy Szymborskiej to wiersz który pod względem poetyki przypomina ekfrazę. Różnica polega jednak na tym że przedmiotem...

Płonąca żyrafa – interpretacja...

„Płonąca żyrafa” to wiersz Stanisława Grochowiaka. Tytuł utworu wyraźnie wskazuje inspirację którą był surrealistyczny obraz hiszpańskiego malarza...

Bajki Ignacy Krasicki - opracowanie...

„Bajki i przypowieści” Ignacego Krasickiego ukazały się po raz pierwszy w 1779 roku a w późniejszych latach wydano kilka dalszych ich tomów. Bajki...

Rola snów i widzeń w III cz. „Dziadów”...

Trzecia część „Dziadów” jest dramatem w którym świat rzeczywisty przenika się ze sferą metafizyczną. Co ciekawe – oba te plany mają równorzędne...