Sonet Jana Andrzeja Morsztyna pt. „Do trupa” znalazł się w drugiej księdze zbioru „Lutnia”. Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów reprezentanta nurtu dworskiego w polskiej poezji barokowej.
Analiza
Już tytuł sugeruje rodzaj liryki, do którego zalicza się utwór, czyli lirykę zwrotu do adresata. Zaś ze względu na tematykę dzieło wpisać można w prąd poezji miłosnej.
„Do trupa” składa się z czterech strof – dwóch liczących po cztery wersy i dwóch liczących po trzy. Jest więc typowym sonetem, który zachowuje także podział na część opisową i refleksyjną. Liczba sylab w linijkach jest równa i wynosi 11. Układ rymów także cechuje się regularnością – w strofach opisowych jest przeplatany (abba, abba), zaś w ostatnich zwrotkach pojawiają się rymy międzystrofowe i parzyste cdd, cee.
Koncept, na jakim Morsztyn oparł swój liryk, to porównanie tytułowego trupa z podmiotem lirycznym, który ogarnięty jest niezwykle silną namiętnością. Kolejne zestawienia eksponują podobieństwa i różnice, prowadząc do zaskakującej konstatacji będącej puentą utworu.
Warstwa stylistyczna sonetu „Do trupa” jest rozbudowana. Uwagę przykuwają anafory (wersy rozpoczynające się od Ty, Tyś) i liczne epitety (okropna ciemność, płomień skryty, suknem żałobnym). Poza nimi pojawiają się także porównanie (tyś jak lód), antytezy (Ty jawne świece, ja mam płomień skryty) oraz 2 przerzutnie (wolności / Zbywszy – 7 i 8 wers – oraz żywiołem / Wieczny, wersy 13 – 14).
Interpretacja
Porównanie miłości do śmierci jest zabiegiem zaskakującym. Podmiot liryczny wylicza kolejne cechy opisujące martwego, odnosząc je do swego stanu. Obydwaj trafieni zostali strzałą – pierwszy śmiertelną, drugi miłości. Jeden stracił całą krew, drugi jest blady, nie ma rumianości. Sukno żałobne, jakim okryte jest złożone ciało, znajduje odzwierciedlenie w okropnej ciemności, w której zamknięte są zmysły ja lirycznego. Punktem kulminacyjnym porównania jest zestawienie związanych rąk martwego z rozumem łańcuchem powitym charakteryzującym zakochanego.
W części opisowej przedstawione zostają różnice, które prowadzą do ostatecznej konstatacji. Martwy znajduje się w stanie spokoju – milczy i nic nie czuje. Podmiot liryczny doświadcza natomiast cierpienia, znajduje się w piekielnej śrzeżodze, co mocno kontrastuje z chłodem nieżyjącego. Adresat komunikatu wkrótce zazna spokoju, rozsypując się w pył, jednak ja mówiące nigdy nie doświadczy tego stanu, ponieważ trawią go wieczne ognie.
Cały utwór można odczytywać jako hiperbolę. Porównując swój stan do stanu nieżyjącego, podmiot liryczny przedstawia ogrom cierpień, jakich doznaje. Ostatnia strofa przynosi zadziwiające i paradoksalne stwierdzenie, bowiem można odnieść wrażenie, iż nadawca komunikatu lirycznego z zazdrością patrzy na rychły koniec nieżyjącego, mając przy tym świadomość, że paląca go namiętność jest ogniem wiecznym.
„Pochwała złego o sobie mniemania” to wiersz Wisławy Szymborskiej który stanowi filozoficzną refleksję nad moralnością. Pod względem formalnym tekst...
„Ósmy dzień tygodnia” to dłuższe opowiadanie Marka Hłaski. Autor łączy w nim wątki społeczne z tematyką egzystencjalną. Punktem wyjścia tekstu są...
Streszczenie Pewnego letniego dnia Alicja odpoczywała siedząc na brzegu rzeki. Razem z siostrą przeglądały książeczkę ale Alicji wydała się nudna ponieważ nie było...
„Gawęda o miłości ziemi ojczystej” Wisławy Szymborskiej to wiersz należący do liryki patriotycznej. Poetka wyraża w nim zachwyt nad pięknem rodzinnego kraju...
Przyjaźń to jedno z najwspanialszych darów jakie człowiek może otrzymać od losu! Zgadzają się z tym najwięksi filozofowie i poeci. Ja również posiadam...
Streszczenie Rodowód W rozdziale tym narrator przedstawia rodowód głównego bohatera powieści - Cezarego Baryki. Pisze o nim jako o człowieku nowoczesnym...
Satyry Ignacego Krasickiego do dzisiaj cieszą się uznaniem krytyków a także czytelników. Prawdopodobnie są one obok bajek najpopularniejszą częścią spuścizny...
Interpretacja Mit o rodzie Labdakidów opowiada o dziejach rodziny na której spoczęła klątwa. Losy władców Teb oraz ich najbliższych są odzwierciedleniem...
Streszczenie Orfeusz i Eurydyka byli małżeństwem. Orfeusz czyli król Tracji posiadał niezwykły dar. Potrafił grać na lutni i śpiewać tak pięknie że wszystkie...