Unikalne i sprawdzone teksty

Prospekt – interpretacja i analiza

„Prospekt” to wiersz Wisławy Szymborskiej stanowiący wypowiedź poetki na temat kondycji współczesnego człowieka. Jawi się on jako słaba istota, która nie potrafi sobie radzić z codziennością bez pastylek na uspokojenie. Tytuł wiersza koresponduje z jego formą. Tekst jest bowiem stylizowany na prospekt, a więc w tym wypadku krótką reklamę leków o działaniu psychotropowym.

Rolę podmiotu lirycznego w wierszu pełni sama pastylka na uspokojenie. Zachęca ona swojego potencjalnego odbiorcę do skorzystania z jej usług. Okazuje się, że zasięg jej działania jest wszechstronny. Może ona pomóc „w mieszkaniu”, „w urzędzie” i „do egzaminów”, a więc eliminuje stres w domu, w pracy i podczas egzaminów. Wystarczy ją połknąć, by rozwiązać swój problem.

Pastylka stosuje sugestywną perswazję, dominuje tu zatem impresywna funkcja językowa. Tabletka naciska na odbiorcę, sugerując, że jeden mały krok dzieli go od błogiego spokoju. Stosuje się tu enumerację synonimicznych metod przyjęcia pastylki: „zażyj”, „rozpuść pod językiem”, „połknij”, „popij wodą”.

Upersonifikowana tabletka oferuje pomoc w szerokim zakresie. Może zniwelować nieszczęście, „zmniejszyć niesprawiedliwość”, a nawet „rozjaśnić brak Boga”. Poetka dostrzega zatem, że we współczesnym świecie leki stają się remedium na całe zło, wszystkie życiowe niepowodzenia, a nawet duchową pustkę. Psychotropowa pastylka staje się wręcz substytutem funkcji, które niegdyś spełniała rodzina, miłość i religia. Poetka nazywa ją „chemiczną litością”. Metafora ta, nawiązując do składu tabletki, obnaża również sztuczność jej działania. Rozwiązanie oferowane przez lek jest bowiem tylko pozorne, nie może zastąpić prawdziwej „litości”, a więc realnego uczucia oferowanego przez najbliższych.

Co więcej, wzięcie pastylki na uspokojenie stanowi rodzaj tchórzostwa. Mówi ona bowiem: „Kto powiedział, że życie ma być odważnie przeżyte?”. Lek pozwala człowiekowi uniknąć konfrontacji z „przepaścią”, a więc z własnymi lękami, światem i problemami. Puenta wiersza jest bardzo przewrotna i stanowi całkowite obnażenie pastylki. Chce ona nakłonić odbiorcę do sprzedaży duszy i stwierdza, że „innego diabła nie ma”. Metafizyczną postać szatana we współczesnym świecie zastąpiła zatem nauka oferująca człowiekowi rozwiązywanie duchowych problemów metodami chemicznymi.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Prospekt – interpretacja i analiza...

„Prospekt” to wiersz Wisławy Szymborskiej stanowiący wypowiedź poetki na temat kondycji współczesnego człowieka. Jawi się on jako słaba istota która...

Wojna i pokój – opracowanie interpretacja...

Geneza „Wojna i pokój” Lwa Tołstoja powstawała w latach 1863 – 1869. Pierwotny tytuł powieści brzmiał „1805” książka miała bowiem...

Historia – interpretacja i analiza...

Krzysztof Kamil Baczyński często odwoływał się w swojej poezji losu jego pokolenia (tak zwane pokolenie Kolumbów) któremu przyszło się zmagać z tragicznymi...

A jak poszedł król na wojnę......

Analiza Utwór to wiersz zbudowany na zasadzie kontrastów które uwydatnione są za pomocą paralelizmów składniowych widocznych w poszczególnych...

Świętoszek - streszczenie plan...

Na początku sztuki poznajemy matkę Orgona Panią Pernelle. Krytykuje ona wszystkich domowników swojego syna wysławia tylko jednego Tartuffe’a. Jednocześnie Pani...

Cierpienia młodego Wertera –...

Geneza Jedno z najważniejszych dzieł Goethego - powieść epistolarna pt. „Cierpienia młodego Wertera” - opublikowane zostało w 1774 r. Utwór szybko zyskał...

Zanurzcie mnie w niego – interpretacja...

„Zanurzcie mnie w Niego” to wiersz erotyczny autorstwa Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Zanurzcie mnie w Niego jakby różę w dzbanek po oczy po czoło...

Wyroki – interpretacja i analiza...

Wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Wyroki” pochodzi z 1941 roku. Dedykowany został Basi D. – chodzi oczywiście o Barbarę Drapczyńską przyszłą żonę...

Krzyczałem w nocy – interpretacja...

„Krzyczałem w nocy” to wiersz Tadeusza Różewicza z tomu „Poemat otwarty” z 1957 roku. Utwór ten przywołuje wojenne wspomnienia poety....