Unikalne i sprawdzone teksty

Ranyjulek – interpretacja i analiza

Wiersz „Ranyjulek” Juliana Tuwima jest charakterystyczną dla tego autora – przynajmniej na pewnym etapie jego twórczości (lata dwudzieste) – pochwałą witalności. Już sam tytuł sugeruje, że nie będziemy mieć od czynienia z utworem ułożonym, „grzecznym”. Ranyjulek to przecież typowe zawołanie, jakie można było usłyszeć na ulicach polskich miast przed II wojną światową. Zawołanie, dodajmy, charakterystyczne dla młodzieży z niższych warstw społecznych– w ten sposób mógł wyrażać swoje emocje młody czyściciel butów, chłopak handlujący gazetami czy ów andrus (małoletni złodziej), pojawiający się w wierszu. Tak więc sam tytuł zmienia niejako perspektywę odbiorcy – wiemy, że nie będziemy mieć do czynienia z dziełem wzniosłym, pisanym przez autora, który czuje się kapłanem poezji.

I faktycznie, podmiot liryczny przedstawia coś, co można określić jego „programem życiowym”. Nie ma tam miejsca na górnolotne sformułowania – dowiaduje się natomiast, że Powinienem z wiatrami po ulicach się włóczyć,
[…]/Od andrusów, dryndziarzy powinienem się uczyć. Tuwim wychwala czerpanie z życia pełnym garściami, życie dzikie i nieposkromione. Podmiot liryczny nie chce tylko od czasu do czasu posmakować szaleństwa. XVIII wieczna arystokracja mogła wyobrażać siebie w roli pasterek i pastereczek – natomiast nasz nie zamierza tylko wyobrażać sobie siebie w roli „andrusa”. On naprawdę pragnie prowadzić się w niejako anarchiczny sposób. Zamierza pohukiwać na psiakrew i psiamać! oraz Od rynsztoka do ściany zygzakami się toczyć. Ów anarchizm (rozumiany jako postawa, nie jako program polityczny) jest tak wszechogarniający, że podmiot liryczny cofa się nawet przed zbyt daleko idący, planowaniem swoich losów. Chce „gwiazdy łykać i na nogach się chwiać!” – oznacza to, iż jest otwarty na to, co przyniesie mu los. Bo tak naprawdę nie ma znaczenia, gdzie się udajemy, a to, jak wygląda nasza droga. A droga jest dobra, gdy potrafimy czerpać z każdej chwili i dostrzegać cudowność każdej minuty.

Forma utworu (kilka informacji)
–układ rymów abab
–sformułowania potoczne („ranyjulek”, psiakrew)
–wykrzyknienie (psiakrew i psiamać)

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Makbet jako władca i tyran –...

Tytułowy bohater tragedii Williama Szekspira przejął władzę bezlitośnie mordując prawowitego króla. Zasiadłszy na tronie szybko stał się człowiekiem znienawidzonym...

O śmierci bez przesady – interpretacja...

„O śmierci bez przesady” to wiersz Wisławy Szymborskiej w którym poetka rozważa problematykę umierania. Podmiot liryczny podchodzi do śmierci bez zwyczajowego...

Moralność pani Dulskiej – opracowanie...

Geneza i interpretacja czas i miejsce akcji „Moralność pani Dulskiej” to dramat kontrowersyjnej w swoim czasie pisarki i aktorki Gabrieli Zapolskiej (prawdziwe...

Quo vadis – opracowanie problematyka...

Geneza Początkowo „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza publikowane było w formie odcinkowej w trzech periodykach ukazujących się na terenie trzech zaborów....

Spójrzmy prawdzie w oczy – interpretacja...

„Spójrzmy prawdzie w oczy” to wiersz Stanisława Barańczaka. Utwór oparty jest na grze ze znanym związkiem frazeologicznym. Spojrzenie prawdzie w...

Ptaszki w klatce - interpretacja...

Utwór Ignacego Krasickiego „Ptaszki w klatce” jest bardzo krótki (zaledwie cztery wersy) ale o kunszcie autora świadczy iż w tak niewielu słowach...

Przypowieść o robotnikach w winnicy...

Streszczenie Królestwo Niebieskie porównane jest do gospodarza który najmuje robotników do winnicy. Zaoferował im denara za dzień. Około godziny...

Nad Niemnem – opracowanie problematyka...

GenezaEliza Orzeszkowa napisała powieść „Nad Niemnem” w 1887 roku dzieło było drukowane w odcinkach na łamach „Tygodnika Ilustrowanego”. W formie...

Śluby panieńskie – streszczenie...

Streszczenie Akt pierwszy Scena I Jan odziany w płaszcz stoi przy oknie i oczekuje swego pana. Ten miał pojawić się o trzeciej tymczasem słońce jak w dzień świeci. Scena...