Unikalne i sprawdzone teksty

Skarga umierającego – opracowanie, interpretacja i analiza

Autorstwo i czas powstania

Wiersz zwany „Skargą umierającego” został odnaleziony w dwóch różnych rękopisach: wrocławskim i płockim. Kapituła Płocka, pochodząca z roku 1463, zawiera poza wspomnianym wierszem, także inny ważny dla średniowiecznej literatury utwór, „Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią”. Jakkolwiek udało się ustalić na podstawie cech dialektycznych skąd pochodził anonimowy autor „Dialogu mistrza Polikarpa ze Śmiercią”, to w przypadku „Skargi umierającego” tego typu przesłanek brakuje. Nie tylko więc samo nazwisko autora pozostaje dla nas anonimowe, ale też nie jesteśmy w stanie nic na jego temat powiedzieć. Wiadomo jedynie, iż sam wiersz pochodzi z wieku XV.

Interpretacja i analiza

Tekst z rękopisu wrocławskiego przybiera formę wierszowanego dialogu, przez co zbliża się do popularnego w tym okresie gatunku dramatycznego zwanego moralitetem. Charakterystyczną cechą moralitetu było przedstawienie głównego bohatera, tzw. „Everymana” (przeciętnego człowieka) w zawieszeniu pomiędzy niebem i piekłem. Tego typu walka wewnętrzna bohatera, rozdarcie między dobrem i złem, zwana jest psychomachią. Bohater „Skargi umierającego” również poddaje refleksji swoje dotychczasowe życie, z którym się ostatecznie żegna. Dialog zakończony jest odrębnym wierszem zatytułowanym „Dusza z ciała wyleciała...”, który stanowi tematyczną kontynuację „Skargi umierającego”, bowiem dusza zmarłego, będąca głównym bohaterem utworu, staje na zielonej łące – miejscu oczekiwania duszy na boski wyrok – i z niepokojem stwierdza, że nie wie, gdzie się podziać. Na ratunek przychodzi jednak św. Piotr, który prowadzi zagubioną duszę do nieba. Istnieje przypuszczenie, że wrocławska wersja utworu mogła być recytowana z podziałem na role podczas uroczystości pogrzebowych.

„Skarga umierającego” z Kapituły Płockiej przybiera formę regularnego wiersza z 22 strofami, z których każda składa się z czterech rymowanych wersów. Co ciekawe, płocka wersja utworu jest tzw. abecedariuszem, czyli wierszem, którego zwrotki zaczynają się od kolejnych liter alfabetu:

Ach! Mój smętku, ma żałości! (...)
Byłżem z młodości w rozkoszy (...)
Com miał jimienia na dworze (...).

Osoba mówiąca wiersza, znajdując się na łożu śmierci, dokonuje rachunku sumienia. W monologu skierowanym do własnej duszy wspomina swoje życie pełne dostatku i własne przywiązanie do dóbr materialnych, które chętnie za życia gromadziła. Przyznaje sama przed sobą, że niechętnie dawała jałmużnę ubogim, a względem Boga nie wywiązała się z danych przyrzeczeń i postanowień. Teraz, w ostatniej minucie życia, bohater wiersza żałuje swego postępowania, czuje się oszukany przez „fałszywy świat”, jak go sam nazywa. Czuje się w szczególności rozczarowany najbliższymi członkami rodziny, którzy bez skrępowania oczekują na spadek, zupełnie nie troszcząc się o stan jego duszy:

Dziatki z matką narzekają,
Bracia mię rzkomo żałują,
Ku jimieniu przymierzają,
Na mą duszę nic nie dbają.

Ponieważ refleksja umierającego prowadzi go do skruchy i żalu za popełnione grzechy, postanawia on na łożu śmierci nadrobić, w miarę możliwości, stracone lata i przynajmniej stosownie się do odejścia przygotować, przyjmując potrzebne sakramenty:

Qwap się rychło ku spowiedzi,
Kapłany w swoj dom powiedzi,
Płacz za grzechy, przymi świątość,
Boże ciało, święty olej!

Troska o odejście z tego świata, zgodnie z prawidłami wiary chrześcijańskiej, stanowi echo tak zwanych „sztuk dobrego umierania” („artes bene moriendi”), będących traktatami przygotowującymi wiernych do dobrej, chrześcijańskiej śmierci, popularnymi w dobie średniowiecza. „Skarga umierającego” z przekazu płockiego posiada wyraźnie dydaktyczny charakter, przypieczętowany przestrogą dla czytelników w ostatniej strofie:

Zażżycież mi świeczkę ale,
Moi mili przyjaciele!
Dusza idzie z krwawym potem;
Co mnie dzisia, to wam potem. Amen.

Ostatnie wersy wiersza zmuszają do refleksji nad swoim życiem, przypominając, iż nieustannie zmierza ono do śmierci, o której, zgodnie z formułą „memento mori”, nie można zapominać w żadnej minucie życia, gdyż każda chwila spędzona na ziemi będzie miała wpływ na nasze życie wieczne po śmierci.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Tren I - interpretacja i analiza

W pierwszym z Trenów poeta przyzywa do siebie wszystki płacze bo tylko one pozwolą wyrazić mu żal za utraconą Urszulką. By unaocznić swoją rozpacz wzywa łzy Heraklitowe...

Anka to już trzy i pół roku –...

Autorem wiersza „Anka to już trzy i pół roku” jest Władysław Broniewski. Utwór należy do cyklu poświęconego Joannie Broniewskiej nazywanej Anką...

Do Fraszek (Fraszki moje...) - interpretacja...

W utworze „Do Fraszek” autor zwraca się do tytułowych wierszy w ten zaś sposób – do samego siebie jako do ich autora. „Do Fraszek” jest...

I nie było już nikogo... - streszczenie...

Streszczenie Jedna wyspa na której zgromadzono dziesięć osób – to początek opowieści w której po kolei giną kolejni bohaterowie. Każdy z nich...

Przypadki Robinsona Crusoe - opracowanie...

Najsłynniejsze dzieło Daniela Defoe ukazało się w 1719 roku – jego popularność okazała się tak duża że jeszcze w tym samym roku doczekało się czterech dodruków...

Pierwsza fotografia Hitlera –...

„Pierwsza fotografia Hitlera” Wisławy Szymborskiej to wiersz który pod względem poetyki przypomina ekfrazę. Różnica polega jednak na tym że przedmiotem...

Płonąca żyrafa – interpretacja...

„Płonąca żyrafa” to wiersz Stanisława Grochowiaka. Tytuł utworu wyraźnie wskazuje inspirację którą był surrealistyczny obraz hiszpańskiego malarza...

Bajki Ignacy Krasicki - opracowanie...

„Bajki i przypowieści” Ignacego Krasickiego ukazały się po raz pierwszy w 1779 roku a w późniejszych latach wydano kilka dalszych ich tomów. Bajki...

Rola snów i widzeń w III cz. „Dziadów”...

Trzecia część „Dziadów” jest dramatem w którym świat rzeczywisty przenika się ze sferą metafizyczną. Co ciekawe – oba te plany mają równorzędne...