Unikalne i sprawdzone teksty

Wizja Boga, świata i człowieka w poezji Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego

Chociaż spuścizna artystyczna Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego nie imponuje objętością – po żyjącym ok. 30 lat poecie zachował się zaledwie 1 tom poetycki liczący 50 utworów ("Wiersze abo rymy polskie") – badacze literatury są zgodni w kwestii jego nieprzeciętnej wartości artystycznej. Sam twórca, który żył i działał w punkcie stycznym renesansu i baroku, uważany jest, obok Jana Kochanowskiego, za najwybitniejszego literata tych czasów.

Twórczość Sępa-Szarzyńskiego przedstawia szczególną, bardzo złożoną wizję Boga, świata i człowieka. W swoich wierszach poeta doskonale ukazał charakterystyczny dla baroku i naznaczony silną religijnością sposób postrzegania tych wartości oraz zachodzących miedzy nimi relacji.

Najwyżej w immanentnie wpisanej w poezję autora „Epitafium Rzymowi” hierarchii znajduje się Bóg. Stwórca to nie tylko cel ludzkich dążeń, ale także źródło pokoju, harmonii i ładu. Przy tym jest odległy człowiekowi – chociaż wyznaczył drogę prowadzącą do zbawienia, nie ułatwia człowiekowi podążania nią i bezpiecznego zmierzania w stronę upragnionego raju.

Wizja świata, którą wyłonić można z twórczości Sępa-Szarzyńskiego, daleka jest od Boga (można usytuować ją najniżej w hierarchii). Przestrzeń doczesna jawi się jako pełna pokus, niebezpieczeństw i zagrożeń. Naznaczona tymczasowością i przemijaniem wciąż kusi namiętnościami i tym, co niedoskonałe, pozostając we władaniu grzechu. W sferze tej nie istnieją autentyczne, prawdziwe wartości (te wiążą się wyłącznie z Bogiem), a jedynie pozorne.

Arena ludzkiego życia, a raczej walki, jaką człowiek musi toczyć sam ze sobą, światem oraz szatanem („Sonet IV”), jest więc przestrzenią dychotomiczną. Samo dziecko Boga w poezji Szarzyńskiego ukazane zostało jako istota słaba, osamotniona i skazana na brzemię grzechu. Jego jedyną nadzieją jest Stwórca, do którego pragnie dążyć dusza. Jednak na przeszkodzie staje ściśle związane z doczesnością ciało. Koncepcja ta wiąże się z filozofią św. Augustyna i obecnym w niej podziałem na ciało i duszę (dualizm człowieka).

Wizja Boga, świata i człowieka w poezji Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego stanowi zaprzeczenie renesansowego optymizmu. Poeta dostrzega rozdarcie człowieka, brak możliwości wyboru. Wyraża pogląd, w myśl którego ciało jest więzieniem duszy („Sonet IV”), co skazuje człowieka na nieustanną walkę z pokusami. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że w samym akcie stawiania oporu grzechowi i w próbach dążenia do Boga podmiot liryczny dzieł Szarzyńskiego widzi szansę na osiągnięcie zbawienia.