Unikalne i sprawdzone teksty

Sur le point d'Avignon – interpretacja i analiza

Krzysztof Kamil Baczyński należał do pokolenia Kolumbów. Młodość tych ludzi, urodzonych w okolicach 1920 roku, przypadła na czas II wojny światowej. Wielu z nich nie przeżyło tego najkrwawszego z konfliktów, a jeśli nawet udało im się przetrwać, to przez całe życie pamiętali koszmar, którego byli świadkami. Baczyński napisał wiersz „Sur le point d'Avignon” w kwietniu 1941 roku. Wielu wydawało się wówczas, że przyszłość Europy zdana jest całkowicie na kaprysy Adolfa Hitlera. Wojska III Rzeszy okupowały olbrzymie połacie kontynentu i wydawały się niezwyciężoną potęgą. W kwietniu 1941 roku jeszcze nie przewidywano najgorszych zbrodni nazistów (te zaczęły się dopiero w czerwcu tego roku), ale brutalność ich rządów i tak była dojmująca. W tym kontekście trzeba rozpatrywać utwór Baczyńskiego. Wydaje się bowiem, że do pisania skłoniła autora potrzeba optymizmu – czegoś bardzo rzadkiego w tych mrocznych czasach. Poeta deklaruje:

Ten wiersz jest żyłką słoneczną na ścianie
jak fotografia wszystkich wiosen.

Dalej obserwujemy karnawałowe sceny tańca na moście w Awinion. Tańczą panowie, tańczą panie, cały świat wiruje w tym tańcu. Baczyński odwołuje się do tak pozytywnych skojarzeń, jak taniec właśnie, wiosna, zieleń, światło. Wydaje się, że autor pragnie skupić w jednym wierszu wszystko to, co kojarzy się z optymizmem, radością i życiem. W chwilach dziejowej burzy Baczyński pisze o kantyczkach deszczu.

Czy więc poeta pisze po prostu o ładnych i miłych rzeczach w złych czasach? Po części tak jest, jednak byłoby to nieco zbyt proste. Wiersz ma niejako drugie, utajnione dno. Jest nim pochwała poezji, jako takiej. Autor zdaje sobie przecież sprawę, że cuda, które opisuje, nie istnieją naprawdę. Magiczni panowie są niewidzialni. Ale właśnie w tym należy ujrzeć pochwałę mocy, jaką ma poezja. Bo skoro potrafi ona natchnąć nas do życia w chwilach cierpienia, skoro potrafi dać nam esencję radości – to czy ta poezja nie jest życiem samym?

Forma utworu (kilka informacji):
– nieregularna liczba sylab w wersie
– nieregularne rymy
– epitet (zielone, staroświeckie granie)

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Miłosierdzie gminy – streszczenie...

Streszczenie Pan Storch dzień pracy rozpoczął od rozmowy z Sędzią. Radca kieruje swe kroki do pracy gdzie czekają już na niego zgromadzeni ludzie. Ubrani są w charakterystyczny...

Dzień którego nie zapomnę –...

Wiele dni było dla mnie naprawdę niezwykłych i wartych zapamiętania jednak dniem którego nie zapomnę były moje siódme urodziny. Było ciepłe lato a ja jak...

Wypełnić czytelnym pismem –...

„Wypełnić czytelnym pismem” to wiersz Stanisława Barańczaka. Już sam tytuł sugeruje że autor odnosi się w utworze do języka biurokracji – forma tekstu...

Do prostego człowieka – interpretacja...

„Do prostego człowieka” to utwór Juliana Tuwima o przesłaniu pacyfistycznym. Napisany jest językiem prostym pełnym wtrąceń z mowy potocznej („bujda”...

Oda do radości - interpretacja...

„Oda do radości” (Ode „An die Freude”) Fryderyka Schillera powstała w 1785 roku opublikowana została rok później. W kolejnych wydaniach (1803...

Ulica – interpretacja i analiza...

Wiersz Tadeusza Peipera „Ulica” stanowi realizację postulatów autora z jego dzieł publicystycznych. W manifeście „Miasto masa maszyna” zalecał...

Rok 1984 – opracowanie interpretacja...

Geneza „Rok 1984” to powieść Georga Orwella opublikowana w 1949 roku. Orwell był lewicowcem całe życie wyznającym ideały socjalistyczne. Jednak w czasie hiszpańskiej...

Zielono mi w głowie – interpretacja...

Już sam tytuł wiersza Kazimierza Wierzyńskiego przywodzi nastrój beztroski i radości życia. „Zielono mam w głowie” – tak może mówić człowiek...

Szatan z siódmej klasy – streszczenie...

Streszczenie Książka rozpoczyna się opisem profesora Gąsowskiego. Nauczyciel historii to osoba wyróżniająca się spośród innych członków grona pedagogicznego....